Skont:
reprezentant apogeum wyżu demograficznego wczesnych lat 80-tych - magicznego rocznika ′83,
zakrzowski patriota, animator kultury lokalnej i interdzielnicowej, współtwórca konglomeratu i szara eminencja legalno-nielegalnej grupy LN,
kurator centrum hydrofo-artystycznego, inwentor miejscowego panopticum,
mnich zakonu legitymującego się atrybutami spod znaku pędzla i machorki,
zaklinacz rojów murali, ściennego confetii i osiedlowych moralitetów,
wszechstronny chlapacz pigmentem, wytrawny żongler stylów, badacz zoomorficznych prowincji plastyki,
kolorysta-futurysta, portrecista-odkrywca, synkretysta-samouk. bachus eklektyki,
bóg potrafienizmu, strażnik bastionu beztroski, łobuz-dżentelmen,
lubieżnik wypraw w pejzaż świtu, rzetelny i frywolny animator etnicznego życia kulturalnego...
/ z notatnika: 25 lipiec 2008 /


tekst i foto. Krzysztof Skonieczny
